Krótka odpowiedź, czym jest ten przystanek

Baszta Prochowa (po łotewsku Pulvertornis) to jedyna ocalała baszta średniowiecznych murów miejskich Rygi. Stoi przy Smilšu iela, na północnym skraju Starego Miasta, i w jakiejś formie znajduje się tam od XIV wieku. To gruba, przysadzista, okrągła baszta z ciemnej cegły, trzykondygnacyjna, z drewnianym dachem stożkowym i dziewięcioma kulami armatnimi wciąż tkwiącymi w jej północnej ścianie od oblężenia z 1656 roku.

Wewnątrz baszty, oraz w długim żółtym budynku ciągnącym się od niej na wschód, mieści się Łotewskie Muzeum Wojny (Latvijas Kara muzejs), drugie pod względem wielkości muzeum historyczne na Łotwie, z wstępem darmowym. Obejmuje łotewską historię militarną od średniowiecznych wojen inflanckich, przez obie wojny światowe, okupacje radziecką i nazistowską, drogę do niepodległości, aż po teraźniejszość. Na umiarkowane zwiedzanie przeznacz 90 minut, dwie godziny, jeśli czytasz każdy podpis.

Trzy minuty piechotą na południe od Pomnika Wolności, trzy na północ od Trzech Braci, po drodze między wschodnią a zachodnią połową Starego Miasta. Jeśli masz w Rydze czas tylko na jeden przystanek muzealny, to jeden z dwóch kandydatów (drugim jest Muzeum Okupacji).

Krótka historia

Baszta Prochowa po raz pierwszy wymieniona została w 1330 roku, początkowo pod nazwą Baszta Piaskowa (Smilšu tornis), od piaszczystego podejścia u jej stóp. Stanowiła część pierścienia baszt obronnych wzdłuż średniowiecznych murów miejskich Rygi. U szczytu rozwoju systemu było tu około 25 baszt i osiem bram. Basztę Piaskową kilkukrotnie odbudowywano po oblężeniach. Najważniejsze było oblężenie z 1656 roku przez wojska rosyjskie cara Aleksego, i kule armatnie wciąż tkwiące w północnej ścianie pochodzą właśnie z tamtego czasu. W XVII wieku basztę przystosowano na skład prochu, i stąd bierze się jej współczesna nazwa.

Żółty szczyt dobudówki Łotewskiego Muzeum Wojny, z herbami łotewskich miast, Ryga, Łotwa
Żółta dobudówka ze szczytem schodkowym Łotewskiego Muzeum Wojny, z herbami każdego łotewskiego miasta i regionu namalowanymi w szachownicę.

Średniowieczne mury miejskie zostały w większości zburzone w połowie XIX wieku przez rosyjskie władze cesarskie, by zrobić miejsce na bulwary, parki i kanał Bastejkalns. Wraz z nimi zniknęło siedem pozostałych bram. Baszta Prochowa ocalała, bo stała się użyteczna. Działający skład prochu, potem krótko więzienie, a następnie siedziba korporacji studenckiej Rubonia pod koniec XIX wieku. W latach 30. XX wieku, w niepodległej Łotwie, budynek przebudowano do dzisiejszej roli Łotewskiego Muzeum Wojny, z długą dobudówką wzniesioną na wschód wzdłuż linii dawnego muru. Muzeum przetrwało okupację radziecką jako „Muzeum Rewolucji Łotewskiej SRR”, a po odzyskaniu niepodległości w 1991 roku zostało na nowo zaaranżowane jako łotewskie muzeum państwowe.

Na co patrzysz na zewnątrz

Od strony Smilšu iela baszta wygląda na przysadzistą i okrągłą. Grube ściany (trzy metry u podstawy), małe okna, drewniany dach stożkowy. Obejdź ją na stronę północną i przyjrzyj się ścianie. Dziewięć kul armatnich widać wyraźnie wbitych w ceglane lico, głównie na wysokości pierwszego piętra. Pochodzą z oblężenia z 1656 roku. Pozostawianie zniszczeń z oblężenia, zamiast naprawiania ich „niewidocznie”, było ryskim zwyczajem, który mieszkańcy całkiem lubili, jako publiczne upamiętnienie bronionej miejskiej autonomii. Zwyczaj utrzymano przy kolejnych renowacjach.

Żółty budynek ze szczytem schodkowym, ciągnący się od baszty na wschód, to dobudówka muzeum z początku XX wieku. Spójrz na szczyt. Namalowane są na nim herby każdego łotewskiego miasta i historycznego regionu, w szachownicę, z większymi herbami (Riga, Daugavpils, Liepāja) bliżej środka i mniejszymi wzdłuż krawędzi. To dyskretny element obywatelski, namalowany w latach 30. XX wieku, gdy muzeum było rozbudowywane. Warto poświęcić minutę na lekturę.

Deviņas lodes joprojām sienā. Mēs tās neizņemam, jo tās ir atgādinājums.

Jak mawiał pewien stary łotewski przewodnik: „dziewięć kul armatnich wciąż w murze. Nie wyjmujemy ich, bo są przypomnieniem.”

Łotewskie Muzeum Wojny, co jest w środku

Muzeum to najważniejszy powód, by zaplanować tu więcej niż pięć minut. To drugie pod względem wielkości muzeum historyczne na Łotwie, po Łotewskim Narodowym Muzeum Historii w Zamku Ryskim, a wstęp jest darmowy. Chronologia rozciąga się na kilka pięter, z grubsza tak.

  • średniowieczne konflikty inflanckie
  • siedemnastowieczne wojny oblężnicze
  • okres napoleoński 1812 roku (Ryga obroniła się przed Francuzami)
  • rewolucja 1905 roku
  • Strzelcy Łotewscy z pierwszej wojny światowej
  • wojny o niepodległość, 1918–1920
  • siły zbrojne pierwszej niepodległej Łotwy
  • druga wojna światowa, z poważną uwagą poświęconą poborowi Łotyszy zarówno do wojsk radzieckich, jak i niemieckich, oraz temu, co to oznaczało dla zwykłych rodzin
  • okupacja radziecka, ruch oporu i droga do przywróconej niepodległości w 1991 roku
  • współczesne łotewskie siły zbrojne i członkostwo w NATO
Diorama Rygi z czasów drugiej wojny światowej, w Łotewskim Muzeum Wojny, Łotwa
Jedna z ekspozycji, przy których zatrzymuje się najwięcej osób. Malowana diorama Rygi z czasów drugiej wojny światowej, z umocnioną pozycją na pierwszym planie i miastem w tle.

Sekcja dwudziestowieczna to miejsce, gdzie spędzisz najwięcej czasu, i jest naprawdę ciężka. Dwudziesty wiek Łotwy obejmuje trzykrotną okupację kraju w ciągu dziesięciu lat (1940 radziecka, 1941 niemiecka, 1944 znów radziecka), deportacje z 1941 i 1949 roku, partyzancki ruch oporu „leśnych braci”, który trwał do lat 50., powolną sowietyzację, jaka po nim nastąpiła, oraz Bałtycki Łańcuch z 1989 roku i przywróconą niepodległość z 1991. Muzeum nie wymaga od ciebie opowiedzenia się po którejś stronie. Dokumentuje to, co spotkało rodziny. Anglojęzyczne opisy są pełne i dobre.

Jedna drobna uwaga. Tematyka Legionu Łotewskiego i łotewskich jednostek wcielonych do Waffen-SS podczas drugiej wojny światowej przedstawiona jest uczciwie. Mężczyzn powoływano przymusowo, odmowa oznaczała deportację lub egzekucję. Legion Łotewski nie ma nic wspólnego ze współczesną skrajną prawicą, co bywa mylone w prasie międzynarodowej. Jeśli chcesz zrozumieć, dlaczego obchody 16 marca są przedmiotem sporu, to muzeum jest dobrym miejscem na początek.

Praktyczne odpowiedzi

Gdzie się znajduje i jak tam dotrzeć

Smilšu iela 20, na północnym skraju Starego Miasta w Rydze. Trzy minuty piechotą na południe od Pomnika Wolności, trzy na północ od Trzech Braci, trzy na zachód od Bramy Szwedzkiej. Stare Miasto jest strefą dla pieszych, dochodzisz tam na piechotę.

Godziny, koszty, dostępność

Zewnętrzna część baszty stoi przy publicznej ulicy, jest darmowa i dostępna całą dobę. Łotewskie Muzeum Wojny jest otwarte od wtorku do niedzieli, mniej więcej w godzinach 10:00–17:00, w poniedziałki zamknięte. Latem dłuższe godziny, sprawdź aktualny rozkład na drzwiach. Wstęp jest darmowy, to jedno z nielicznych dużych darmowych muzeów w Rydze. Fotografowanie jest dozwolone, bez lampy błyskowej. Parter i kilka wyższych pięter są dostępne dla wózków inwalidzkich windą. Na szczyt średniowiecznej baszty można dotrzeć jedynie wąskimi schodami. Na umiarkowane zwiedzanie przeznacz 90 minut, dwie godziny na głębsze. Najspokojniej jest w muzeum przed południem od wtorku do czwartku, najtłoczniej w weekendowe popołudnia.

Łączenie z resztą Starego Miasta

Baszta Prochowa leży na północnym łuku spaceru po Starym Mieście, między Pomnikiem WolnościTrzema Braćmi, z Bramą Szwedzką i fragmentem średniowiecznego muru trzy minuty na południe. Dobra trasa na pół dnia. Pomnik Wolności, park Bastejkalns, Baszta Prochowa i Muzeum Wojny, Brama Szwedzka, Trzej Bracia, Zamek Ryski, a na koniec kawa przy Pils iela. Cała pętla opisana jest w przewodniku głównym.

Moje szczere zdanie

Baszta Prochowa to szybki przystanek z zewnątrz, pięć minut na kule armatnie i szczyt. Muzeum Wojny w środku to jedno z dwóch muzeów w Rydze, do których wysyłam osoby przyjeżdżające po raz pierwszy (drugim jest Muzeum Okupacji, bardziej skupione na okresie 1940–1991). Muzeum Wojny jest szersze, obejmuje więcej stuleci i jest darmowe. Galerie dwudziestowieczne zajmują większość zwiedzania.

A kule armatnie w murze na zewnątrz, gdy wchodzisz albo wychodzisz, warte są dwóch minut spojrzenia w górę.

Najczęstsze pytania o Basztę Prochową i Muzeum Wojny


Daiga Taurīte jest licencjonowaną łotewską przewodniczką i współzałożycielką Barefoot Baltic, firmy prowadzącej jednodniowe wycieczki w małych grupach z Rygi. Wychowała się w Rydze, spędziła dwie dekady, pracując w Londynie, i wróciła do domu w 2024 roku. Barefoot Baltic posiada licencję łotewskiego Centrum Ochrony Praw Konsumentów (PTAC), licencję przewozu pasażerów ATD nr PS-01995, a jej odpowiedzialność cywilna jest ubezpieczona przez BTA Baltic.

Baszta Prochowa i Muzeum Wojny to przystanek muzealny na każdym spacerze po Starym Mieście, który prowadzimy. Jeśli chcesz spędzić pół dnia z licencjonowaną łotewską przewodniczką, obejmując muzeum i szersze Stare Miasto, napisz do nas.